
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca
Gloria Fox · Zakończone · 329.6k słów
Wstęp
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Rozdział 1
Miesiąc do ślubu.
Serena Rothwell siedziała w domu, ręcznie szyjąc swoją suknię ślubną. Właśnie kończyła ostatnie poprawki, gdy jej telefon zawibrował. Przyszła wiadomość od jednego z kumpli Chase'a Whitmore'a.
[Serena, przyjeżdżaj tu NATYCHMIAST. Chase przegrał w „pytanie czy wyzwanie” i musi pocałować Brielle.]
Serenie zaparło dech w piersiach. Bez słowa rzuciła suknię ślubną i wezwała Ubera do klubu Starlight. Nie mogła nawet czekać na windę; wbiegła po schodach na trzecie piętro, pokonując po dwa stopnie naraz, i z hukiem pchnęła drzwi.
Wewnątrz loży VIP bursztynowe światło rzucało na wszystko intymne cienie. Chase siedział pośrodku w dopasowanym garniturze, podczas gdy Brielle Monroe, ubrana w czarną bieliźnianą sukienkę, siedziała okrakiem na jego kolanach, oplatając mu szyję ramionami. Dłoń Chase'a zaciskała się na tyle jej głowy, a ich usta splotły się w namiętnym pocałunku.
Wokół dudniła muzyka, przerywana rechotem. Dziesięć minut całowania, na stoperze zostało tylko dziesięć sekund. Wszyscy ich znajomi zaczęli chórem odliczać: „Dajesz, Chase! Dziesięć! Dziewięć! Osiem! Siedem...”.
Z każdą cyfrą tłum stawał się coraz bardziej podekscytowany. Serena stała jak wryta w drzwiach, patrząc, jak to wszystko się rozgrywa. Widziała nawet, jak Chase wsuwa język do ust Brielle. W tej chwili twarz Sereny zbladła jak płótno, a w żołądku poczuła mdłości.
Dopiero gdy odliczanie dobiegło końca, niechętnie się od siebie oderwali. Brielle rzuciła Chase'owi nieśmiałe spojrzenie, po czym wtuliła twarz w jego klatkę piersiową. Chase spojrzał na nią z góry, a kącik jego ust uniósł się w uśmiechu pełnym satysfakcji, jakby ten pocałunek sprawił mu niemałą przyjemność.
Nagle ktoś zawołał: „Serena?”.
W gwarnej sali zapadła cisza. Coraz więcej osób odwracało się, by spojrzeć na Serenę. Chase i Brielle również zwrócili wzrok w jej stronę. Serena nic nie powiedziała, po prostu wpatrywała się w Chase'a, patrząc mu prosto w oczy. W całym pomieszczeniu zapanowała grobowa cisza.
Dopiero wtedy Chase odepchnął od siebie Brielle, marszcząc brwi, jakby był zirytowany, że Serena im przerwała. – To tylko zabawa. Naprawdę było warto tu tak pędzić?
Jego niecierpliwe słowa uderzyły w nią niczym tysiące igieł, przebijając serce Sereny. Byli z Chasem razem od siedmiu lat. Przez ostatni rok coraz rzadziej bywał w domu. Nie była ślepa na jego imprezowanie – to mogła znieść. Ale była jedna rzecz, której absolutnie nie mogła tolerować: zdrada.
On o tym wiedział. A jednak i tak postanowił jej to zrobić.
Gniew, który narastał w jej wnętrzu, nagle nie mógł znaleźć ujścia.
Serena zaśmiała się gorzko. – Masz rację, panie Whitmore. O ileż lepiej by było, gdybym nie przyszła – mógłbyś się bawić w najlepsze. Powinnam po prostu udawać ślepą do końca życia, prawda?
Jej sarkazm sprawił, że twarz Chase'a spochmurniała. – Mówiłem ci już, że to tylko gra. Skąd ten dramat? Nie zapominaj, że za miesiąc bierzemy ślub. Nikt nie zagraża twojej pozycji jako pani Whitmore.
Więc to była groźba? Jeśli nadal chciała za niego wyjść i zabezpieczyć swoją pozycję pani Whitmore, to lepiej, żeby przymykała oko na jego wyskoki na boku?
Ale skąd miał wiedzieć, że Serena była w rzeczywistości drugą córką rodu Rothwellów, jedną z ich spadkobierczyń? Żeby być z Chasem, zrezygnowała ze swojego dziedzictwa, całym sercem wspierając go, gdy budował swój biznes – od maciupeńkiego studia aż po wartą miliardy spółkę giełdową. A teraz to wszystko miało stać się jego bronią przeciwko niej?
Serena spojrzała na mężczyznę, którego kochała przez bitych siedem lat.
– A więc jednak pamiętasz, że mamy wziąć ślub. Chase, wcale nie muszę za ciebie wychodzić!
Znosiła to i szła na kompromisy raz za razem, bo nie potrafiła tak po prostu z niego zrezygnować, przekreślić całego tego związku. Ale jeśli naprawdę miał już tego po dziurki w nosie, jeśli żałował wszystkiego i nie chciał się z nią żenić, mógł jej to po prostu szczerze powiedzieć. Czy naprawdę wieszałaby mu się desperacko na szyi?
Na te słowa w oczach Chase'a mignął błysk irytacji. Wstał jednak, podszedł do Sereny i zniżył głos:
– Nie gadaj głupstw. Wracaj najpierw do domu. Pogadamy o tym u siebie.
Sięgnął po jej dłoń, zamierzając jak zawsze załagodzić sytuację i zamieść sprawę pod dywan kilkoma gładkimi słówkami.
Serena gwałtownie wyrwała rękę. Tymi samymi dłońmi dotykał innej kobiety. Napawały ją głębokim wstrętem.
Widząc, że dziewczyna ani myśli zachowywać pozorów i oszczędzić mu publicznego wstydu, cierpliwość Chase'a w końcu się wyczerpała.
– Serena, naprawdę musisz odstawiać tu takie szopki? Zastanów się dobrze: jeśli nie weźmiesz ze mną ślubu, zostaniesz z niczym.
Te słowa sprawiły, że Serena wręcz parsknęła szczerym śmiechem. Skinęła głową i już miała odpowiedzieć, gdy Brielle wstała i podeszła do nich z miną zbitego psa.
– Panno Rothwell, proszę, niech się pani nie złości na Chase'a. To, co zaszło przed chwilą, to była tylko głupia zabawa. Naprawdę absolutnie nic nas nie łączy. Błagam, niech pani tego źle nie zrozumie.
Serena w ogóle nie zamierzała zaszczycać jej uwagą – kiedy facet nie potrafił oprzeć się pokusie, wina nigdy nie leżała wyłącznie po stronie „tej trzeciej”. Ale ta kobieta uwiodła jej narzeczonego, a teraz miała jeszcze czelność zgrywać ofiarę?
Oczy Sereny zapłonęły czystą pogardą.
– Panno Monroe, masz niebywały tupet. Uwodzisz mi faceta, a teraz udajesz niewiniątko?
– Panno Rothwell, jak może pani tak o mnie mówić? – Oczy Brielle zaszkliły się łzami, gdy błagalnie chwyciła Serenę za rękę. – Panno Rothwell, proszę mi uwierzyć. Chase'a i mnie łączą wyłącznie relacje zawodowe. Błagam, niech pani nie kłóci się z Chasem przeze mnie, dobrze?
Perfekcyjny spektakl pod tytułem: „Ja się nie liczę, tylko nie pozwólcie, abym was poróżniła” – doprawdy, jakaż ona była szlachetna i wspaniałomyślna.
Serena była niemal pod wrażeniem jej gry aktorskiej. Nie mogła się powstrzymać, by nie powiedzieć: sprawdzam.
– Chcesz, żebym ci uwierzyła? W porządku. Całuj się przez dziesięć minut z każdym facetem w tym pokoju, a uwierzę, że nic cię nie łączy z Chasem.
Twarz Brielle pobladła jak ściana, a dziewczyna zachwiała się na nogach. Obecni wokół mężczyźni nie mogli znieść widoku znęcania się nad tak kruchą istotką; natychmiast odezwały się w nich instynkty opiekuńcze i skoczyli na Serenę z pretensjami.
Serena nie zamierzała dłużej tracić na nich czasu. Silnym szarpnięciem uwolniła nadgarstek z uścisku Brielle. Nikogo nie odepchnęła. Ale Brielle zachowała się tak, jakby dostała potężnego kuksańca – zatoczyła się kilka kroków w tył, jakby zaraz miała upaść.
Chase doskoczył w samą porę, chwytając ją wpół, po czym posłał Serenie wściekłe spojrzenie.
– Mało ci jeszcze tego cyrku? Chyba zbyt długo cię rozpuszczałem – żeby podnosić rękę na kobietę i wygadywać takie okropieństwa? Przeproś ją natychmiast!
Ostatnie Rozdziały
#344 Rozdział 344 Ona w Jego sercu i oczach
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026#343 Rozdział 343 Wychodzi za mąż dzisiaj
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026#342 Rozdział 342 Słyszałem, że pani Rothwell chce, żebym ożenił się z jej rodziną
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026#341 Rozdział 341 Jeśli nie można ich rozdzielić, ofiaruj błogosławieństwa
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026#340 Rozdział 340 Nie chcesz go? To ty, nie ja
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026#339 Rozdział 339 Żałował, że nie znalazł jej wcześniej
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026#338 Rozdział 338 Najdelikatniejsze pożegnanie
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026#337 Rozdział 337 Czym jestem?
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026#336 Rozdział 336 Prawdziwy ból jest niewypowiedzialny
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026#335 Rozdział 335: Przeszłe wydarzenia zapieczętowane na wiele lat
Ostatnia Aktualizacja: 7/7/2026
Może Ci się spodobać 😍
Alpha Leo i Serce Ognia
Uśmiech zagościł na moich ustach, uniosłam brew, przeciągając koniuszek paznokcia po jego wyrzeźbionej szczęce wyzywająco.
"Och, ale się mylisz, Niebieskooki, bo ja jestem tym koszmarem, i przyszłam, żeby zrobić ci piekło z życia. Nie boisz się, co?"
Lodowate niebieskie oczy spotkały się z moimi nie mrugającymi jasnoniebieskimi.
"Ostrzegam cię, nie zadzieraj ze mną." Warknął.
"Och? Ale rzecz w tym, że zawsze robię to, czego nie powinnam."
Azura Rayne Westwood. Znana ze swoich diabelskich sposobów i dzikiej osobowości, była najmłodszym dzieckiem sławnej pary Westwood. Od czasów Akademii, wieści o jej wybrykach rozchodziły się szybko i daleko, ale w młodej dziewiętnastoletniej kobiecie kryło się znacznie więcej.
Szkielety przeszłości nigdy nie zostają pochowane, a życie nie jest tak beztroskie, jak Azura je przedstawia. Kiedy demony z jej przeszłości zaczynają utrudniać życie, popełnia jeszcze większy błąd. Spędza noc pełną intensywnej pasji nieświadomie z niesławnym, kamiennosercym Leo Rossim, co zmienia jej życie na zawsze.
Kiedy Leo dowiaduje się, że kobieta, z którą spędził noc, pochodzi z jednego z watah, które najbardziej nienawidzi, odwraca się od niej, ale zapomina o jednym bardzo istotnym szczególe; Azura nie była aniołem, a kiedy zadzierasz z Diabłem Westwood, jesteś związany na całe życie.
W podróży pełnej pasji, ognia, siły i odrzucenia, kto zwycięży?
Młoda dziewczyna z sercem ognia, czy Alfa, który nie zna nic poza nienawiścią i pogardą?
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.
Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.
Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.
Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.
Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.
Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Swatka dla dzieci
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."












